JoomlaTemplates.me by HostMonster Reviews

Olsztyńska - Wszystkich Świętych
plan, przekrój
Długość [m] 249
Deniwelacja [m] 29 (-24,5; +4,5)
Lokalizacja Olsztyn (Gmina Olsztyn), Rezerwat "Sokole Góry", Góra Pustelnica
Stopień trudności Jaskinia Olsztyńska jest jaskinią o rozwinięciu horyzontalnym. Natomiast Wszystkich Świętych rozpoczyna się studnią. W środku most do zaporęczowania. Przejście między jaskiniami ciasne.

 

 

Opis dojścia

Od parkingu pod Sokolimi Górami (przy drodze Olsztyn-Biskupice) należy udać się drogą leśną (bitą wapiennym rumoszem) ku wschodowi. Po przejściu 1 km, minąwszy skrzyżowanie duktów oznakowane zielonym i czarnym szlakiem, dochodzi się do charakterystycznej polany. Jest ona położona u podnóża północno-zachodnich zboczy Pustelnicy.
Z polanki prowadzi wygodna ścieżka w stronę Jaskini Olsztyńskiej i okolicznych schronisk, w kierunku południowo-wschodnim, pod skalną ścianę Pustelnicy. W dwóch trzecich wysokości zbocza znajduje się otwór Studni Zygmunta. U podnóża skałek jest ścieżka, która po okołu 50-ciu metrach (w lewo, w górę) doprowadza do otworu Jaskini Olsztyńskiej. 20 m dalej znajduje się duży otwór Schroniska Wschodniego. Otwór Jaskini Wszystkich Świętych, w postaci pionowej studni, znajduje się po drugiej, południowo-zachodniej stronie wzgórza. Prowadzi doń ta sama, przecinająca grań Pustelnicy, ścieżka.

 

Opis jaskini

System Jaskini Olsztyńskiej jest połączony z powierzchnią czterema otworami. Pierwszy to otwór Jaskini Olsztyńskiej, posiadający kształt półkolisty o szerokości 3 metrów i wysokości 1,7 m. Został on przemodelowany przez szpatowców, o czym świadczą odwierty po ładunkach wybuchowych w jego ścianach i stropie. W odległości 5 m na wschód znajduje się drugi, niepozorny otwór tej jaskini, ukryty między skałkami i niekiedy przykryty liśćmi. Jest to mała szczelina między stropem groty a kamieniami na powierzchni, mająca szerokość 0,5 m i wysokość 0,3 m.

Schronisko Wschodnie łączy się z powierzchnią ukośną szczeliną, posiadającą szerokość 6 m i wysokość od 0,3 do 1,4 m. Do Jaskini Wszystkich Świętych prowadzi pionowa studnia o głębokości 9 m, która w swojej wstępnej części ma kształt nerki o wymiarach 1,5x2,2 m.

 

Jaskinia Olsztyńska. Nie przedstawia trudności w zwiedzaniu, miejscami ciasno (zaciski Z-II).

Wydaje się, że przytoczone przez Kowalskiego fragmenty opisu groty wg Maślankiewicza nic nie straciły na aktualności: „Pierwsza komora, oświetlona przez szerokie dojście światłem dziennym, posiada długość 8 m, szerokość 5 m, przy wysokości 1-2 m. Nieregularny strop pokryty jest nerkowatymi naciekami i stalaktytami, które jednak wszystkie bez wyjątku zostały już poodbijane. Całość silnie okopcona i pokryta nazwiskami pragnących się w ten sposób uwiecznić wycieczkowiczów... Następnie jaskinia skręca w lewo pod kątem prostym, przy czym poziom jej dna obniża się na przestrzeni 15 m o 3 m. Jaskinia rozszerza się, również strop podnosi się. Widoczne są na nim liczne nacieki i wgłębienia z groniastymi utworami. Wysokość stropu sięga 6m, mimo to jest on zniszczony wskutek zupełnego poodbijania stalaktytów. Część ścian została zupełnie pozbawiona zewnętrznej powłoki naciekowej wskutek eksploatacji kalcytu. (...) Z kolei komora ta skręca w prawo, przechodząc w zwężający się wysoki korytarz, który dochodzi 10-ciu metrów wysokości. Strop tworzy fantastyczne zagłębienia i zanikające szczeliny. Po przebyciu 10 m, na wysokim stropie widoczne są nacieki stalaktytowe w kształcie welonów, 8 m dalej dochodzimy do wąskiego przejścia o szerokości nieco tylko większej ponad 1 m, które zakręca lekko w lewo, prowadząc do rozszerzonej komory. Na stropie zachowały się jeszcze liczne nacieki... Następnie jaskinia skręca w lewo i dochodzi do komory końcowej o rozmiarach 10x10 m. Była ona kiedyś najpiękniejszą częścią groty, a obecnie znajduje się w stanie największego zniszczenia.”

We wschodniej części tej sali, nad 1-metrowym progiem, znajduje się wejście do niskiej bocznej komory (długiej na 7 m, szerokiej na 3 m), w której stwierdzono kontakt głosowy z Jaskinią Basietą. W odległości 15m od głównego otworu, na pierwszym zakręcie w prawo, u podstawy jego zachodniej ściany znajduje się otwór bocznego korytarzyka BAKK, biegnącego stromo w dół. Prowadzi on,wg Biernackiego i Kościeleckiego (1967), „…przez dwa zaciski, do niskiej lecz szerokiej komory, zdobnej licznymi stalaktytami sferolitycznymi. Stąd ciasnym korytarzykiem przechodzimy do wysokiej, wydłużonej salki, także bogatej w nacieki. Dalej, przez niezwykle ciasny i trudny zacisk osiąga się rozdroże w Jaskini Wszystkich Świętych.”

Obecnie formy naciekowe zachowały się w niedostępnych miejscach przystropowych partii i w kominach. Nacieki są czarne, pokryte warstwą sadzy. W niektórych miejscach aktualnie tworzą się nowe, białe ich przyrosty. Namulisko jaskini jest w głównym ciągu piaszczysto-gliniaste, miejscami pokryte rumoszem, a w BAKK-u piaszczyste. Wg Górnego, korytarz BAKK powstał na powierzchni styku ławic.

 

Jaskinia Wszystkich Świętych. Do zwiedzania niezbędna jest lina oraz podstawowe umiejętności taternickie.

Jaskinia rozpoczyna się pionową studnią (Studnią Warszawską), o głębokości 9,1 m, która doprowadza do zagruzowanej salki. Jej spąg stanowi rumosz skalny przemieszany z próchnicą. W najniższym miejscu znajduje się rozdroże. Na wprost, za ciasnym przesmykiem znajduje się nieduża, niska komórka. Z jej prawej, patrząc od góry, strony otwiera się bardzo małe przejście do Jaskini Olsztyńskiej - BAKK. Zaś z lewej strony, wg odkrywców, „...jego lewa odnoga prowadzi do niewielkiego rozszerzenia, na końcu którego umocowana była krata (zaraz po odkryciu jaskini), zamykająca wejście do dalszego ciągu jaskini. Za „kratą” widoczny jest zacisk ze śladami licznych nacieków, wyłamanych podczas pierwszego przejścia. Zacisk otwiera się do kolejnej studni, którą zwykle trawersuje się po jej lewej orograficznie stronie. Trawers wyprowadza na naturalny most skalny (Most Herberta), z jednej (południowej - J.Z.) strony podcięty przewieszonym 7-metrowym progiem, z drugiej dogodną do zejścia 7-metrową rynną. Z dna studni, przez korytarzyk pod mostem, dociera się do największej w jaskini komory (Sali Peny), której spąg tworzą masy piasku. Sala ta kończy się wyodrębnioną komorą, o dnie sugerującym istnienie syfonu piaskowego...”. Osiągnięta w tym miejscu głębokość wynosi –14 m.

Jaskinia ma w częściach podstropowych dobrze zachowaną szatę naciekową, głównie w postaci stalaktytów. Np. wg opisu Biernackiego: „...na ścianach występuje polewa naciekowa z interesującymi formami pól ryżowych. Poza stalaktytami i stalagmitami, licznie tutaj reprezentowanymi, wykształciły się także rzadko spotykane nacieki cementacyjno-piaszczyste oraz brekcje kostno-piaszczyste. W dwóch misach martwicowych napotkano ekcentryczne pizolity. Stalaktyty były aktywne, czarne o białych końcach...”. W najniższym miejscu sali, przechodzącym w rodzaj krótkiego korytarza, znajdują się dobrze zachowane nacieki, występujące pod postacią pól ryżowych i dużego stalagmitu pagodowego. Namulisko jest bardzo obfite, w górnej części sali kamienisto-piaszczyste, w dolnej tylko piaszczyste.

 

Schronisko Wschodnie

Opisał je po raz pierwszy Maślankiewicz w 1937 r., a za nim w 1951 - Kowalski: „...zostało odkryte i wyeksploatowane przez poszukiwaczy kalcytu. Stanowi ono obniżający się ku końcowi niewielki korytarz. Ściany obecnie w części sztuczne, gdzieniegdzie resztki nacieków i kryształów kalcytu. Na dnie odłamki wapienia i kryształów kalcytu oraz piasek...” Schronisko jest widne, zimą w całości wymarzające. Poprzez ciasną, niedostępną szczelinę łączy się ona z ostatnią komorą w Jaskini Olsztyńskiej.  

Jaskinia powstała w wapieniach jurajskich. Geneza powstania systemu jaskiń Pustelnicy została przedstawiona przez Skalskiego i Wójcika (1968): „Układ korytarzy wskazuje, że Jaskinia Olsztyńska powstała głównie wskutek koncentracji w szczelinach w wapieniu skalistym wód infiltrujących na powierzchni masywu Pustelnicy. Można wnosić, że wody płynęły ze wschodu (główny nurt) i południa (boczny nurt). Korytarze te tworzyły się jednocześnie, wskutek czego w miejscach zawirowań łączących się nurtów powstały komory. Korytarze główne Jaskini Olsztyńskiej są dość duże, co by wskazywało, że rzeki podziemne musiały płynąć nimi przez dłuższy czas. Dawne ciągi jaskiniowe zostały w niewielkim stopniu przemodelowane przez wody dopływające szczelinami z powierzchni. Są one widoczne w części przyotworowej i w Końcowej Komorze. Jedynie w pobliżu otworu od strony Studni Olsztyńskiej (Jaskini Wszystkich Świętych - J.Z.) płynęły dwa nurty, które przyniosły do jaskini allochtoniczne piaski plejstoceńskie. Po ponownym osuszeniu się korytarzy zaczęły się w nich formować nacieki. Na dużą skalę zaczęły się tworzyć pokrywy naciekowe, których grubość przekraczała niekiedy ponad 1,5m. W niewielkich poziomych szczelinach, zapewne wskutek przesiąkania wody od wnętrza nacieków, powstały stalaktyty sferolityczne. Kształt nacieków zarówno dziś istniejących, jak i tych, o których istnieniu wiemy jedynie na podstawie dawnych rycin, wskazuje, że stalaktyty tworzyły się tu głównie w jednym etapie, sprzyjającym intensywnemu parowaniu wody. Szata naciekowa tworzy się również i dziś, o czym świadczą drobne stalaktyty i perły jaskiniowe powstałe w miejscach niedawno prowadzonej eksploatacji.”.

 

Historia eksploracji

Już w pierwszej połowie XIX-go wieku Jaskinia Olsztyńska była uznana za dużą atrakcję turystyczną, o czym w 1836 roku pisze Pusch. Warto zacytować opis jaskini z roku 1856 zamieszczony przez Adama Wiślickiego w „Księdze Świata”.

Z tego okresu zachowały się także opisy Puscha (1836) i Jastrzębowskiego (1848), którzy zgodnie uznali jaskinię za najpiękniejszą na ziemiach Polski. Ale wg Kosiorowskiego, już w roku 1898 grota była częściowo zniszczona przez zwiedzających, którzy poutrącali stalaktyty oraz miejscowych, którzy je sprzedawali. Jednak totalnego zniszczenia dokonała dopiero eksploatacja kalcytu, prowadzona przez pierwsze 30 lat XX-go wieku.

W roku 1909 jaskinia została opisana przez Wróblewskiego w przewodniku Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.

W roku 1937 Maślankiewicz publikuje dość ścisły i rzeczowy opis jaskini Olsztyńskiej (częściowo przytaczany powyżej), wraz z reprodukcją rysunku L. Dymitrowicza z 1874 r. Obszerne tego fragmenty są cytowane przez Kowalskiego w monografii „Jaskinie Polski”, gdzie jaskinia występuje pod numerem katalogowym 487. Schronisko Wschodnie, wchodzące w skład systemu jaskiniowego Pustelnicy, zostało opisane przez Maślankiewicza w roku 1937 jako odrębna niewielka jaskinia. Załączona jest także fotografia otworu. Schronisko zostało odkryte 30 lat wcześniej przez szpatowców czyli kopaczy kalcytu i także przez nich silnie zmienione. Kowalski zinwentaryzował je (z planem i opisem) pod nr. 486, jako „Schronisko w Sokolich Górach IV”.

Historia odkrycia Jaskini Wszystkich Świętych została opisana przez Z. Biernackiego i K. Kościeleckiego (1967b): „Pierwsze prace eksploracyjne nad problemem Jaskini Wszystkich Świętych podjęli w 4-metrowej wówczas wstępnej studni członkowie Speleoklubu PTTK Warszawa na jesieni 1960 roku. Kontynuowali je częstochowscy grotołazi ze Speleoklubu PTTK i STJ AZS przy Politechnice Częstochowskiej. W roku 1962, na głębokości 8 metrów znaleziono brzeszczot starej łopaty - ślad po dawnej pracy szpatowców. Odkrycie korytarzy BAKK w sąsiedniej J. Olsztyńskiej zintensyfikowało prace. 7 lipca 1963 grupa, w składzie H. Kaniut, Z. Biernacki i K. Kościelecki, stwierdziła obsunięcie się spągu, w wyniku wcześniejszych deszczy. Odsłoniła się wtedy szczelina, prowadząca poprzez kilkumetrowy ciasny korytarzyk do małej komory. Kończyła się ona ciasnym, zarośniętym naciekami otworem. Po wyrąbaniu nacieków w otworze i przetrawersowaniu zapieraczką znajdującej się za nim studni nastąpiło dojście do naturalnego mostu, z którego jedna osoba zeszła na dno studni, a druga zjechała na linie do dużej sali. Tego samego dnia dokonano wejścia do znajdującego się w ścianie sali otworu, który okazał się niszą, bardzo zresztą bogatą w nacieki.”

W roku 1962 częstochowscy grotołazi: B. i A. Przewłoccy, B. Kopeć i K. Kościelecki, odkryli w Jaskini Olsztyńskiej bardzo ciasny korytarzyk, który nazwali (od swoich inicjałów) BAKK. 8-go sierpnia 1963 roku St. Kopeć i Z. Biernacki przedostali się nim do Jaskini Wszystkich Świętych.

 

 

Bibliografia

Państwowy Instytut Geologiczny - Portal "Jaskinie Polski"

Oficjalna Polska Strona Taternictwa Jaskiniowego przy KTJ PZA - Epimenides

 

Autorzy opracowania (opisy, historia)

Jerzy Zygmunt

 

Zdjęcia

Arek "Egzor" Klecz